Ania

Imię i nazwisko
Ania
Lokalizacja
Polska
WWW

złośliwa, leniwa paskuda...

  • Czwartek, 10 maja 2012

    • 20:29

      gdybym miała siłę poszłabym na spacer

    • 20:07

      no i właśnie skończyło się

  • Piątek, 4 maja 2012

    • 15:10

      no ok ale nie wiem po co...

  • Niedziela, 22 kwietnia 2012

    • 15:01

      jakiś pomysł na dzisiaj?

  • Sobota, 21 kwietnia 2012

    • 21:19

      zmęczona,zła i w ogóle jest do d... ale jestem strasznie z nas dumna że mimo deszczu daliśmy rade

  • Niedziela, 15 kwietnia 2012

    • 19:17

      grunt to być wrednym i paskudnym.... :)

  • Piątek, 6 kwietnia 2012

    • 20:39

      to takie ładne słowo... w ogóle nie wiem o co chodzi :)

  • Sobota, 31 marca 2012

    • 23:24

      [^issta] no to będzie kolejna tylko na czterech... i nie jestem pewna czy chodzi jedynie o pełna buteleczkę...

    • 22:56

      no to panowie już planują 'jedną' na trzech..... p.s. planujemy wakacje oj będzie ciekawie

    • 13:01

      starzeje się a to wcale nie jest fajne...pierwsze siwe włosy znalezione

  • Wtorek, 27 marca 2012

    • 21:39

      mam dosyć już tego dnia....

  • Niedziela, 25 marca 2012

    • 18:44

      ech... buu.. i w ogóle.

  • Wtorek, 20 marca 2012

    • 19:54

      nooo jak dobrze pójdzie to 5-lecie będzie cudne...

  • Sobota, 17 marca 2012

  • Poniedziałek, 12 marca 2012

    • 17:40

      a co powiecie na sabat za 3 tygodnie w piątek albo w sobotę...

  • Sobota, 10 marca 2012

    • 21:33

      no to zamiast pójścia na koncert...mamy ciepły piernik w domu

  • Piątek, 9 marca 2012

    • 00:03

      póki co spokojnie ale zobaczymy za 3 godziny...

  • Czwartek, 8 marca 2012

    • 19:39

      kurwa po prostu go ubić

    • 17:37

      o szlak zapomniałam że to już ten weekend....

  • Wtorek, 6 marca 2012

    • 20:01

      buuu nie wyjdzie tak jak chciałam...

    • 17:26

      a może tak upiec ciasto drożdżowe....

  • Niedziela, 4 marca 2012

    • 20:27

      dzień kończymy na 2 parach nowych butów... :)

    • 14:07

      no to małe szaleństwo zakupowe a dalszy ciąg wieczorem...

  • Sobota, 3 marca 2012

    • 23:30

      a może trochę zaszaleć jutro i kupić kolejną parę butów...

  • Wtorek, 28 lutego 2012

    • 19:02

      mam ochotę na szarlotkę

  • Niedziela, 26 lutego 2012

  • Czwartek, 23 lutego 2012

    • 17:24

      no po prostu szlak mnie zaraz trafi i tyle... ja rozumiem że maja tam urwanie głowy ale jak można zgubić kartę.....

  • Wtorek, 21 lutego 2012

    • 19:48

      zrobiłam racuchy..... :)

  • Poniedziałek, 20 lutego 2012

    • 23:28

      przeglądam stare posty z blipa i przypomniała mi się głupawka musztardowa :) to były jednak dobre czasy :)

  • Niedziela, 19 lutego 2012

    • 20:21

      spaliłam parówki

    • 17:53

      no tia.... cudnie

    • 14:37

      no po prostu cudnie... jakiś pomysł co zrobić by im wyłączyć to ścierwo... znaczy się grę...

  • Sobota, 18 lutego 2012

    • 14:50

      o jeju jak dawno nie miałam wolnej soboty.... :)

  • Czwartek, 16 lutego 2012

    • 22:30

      czy ostatnimi czasy zawsze coś musi mi psuć sobotę...

  • Poniedziałek, 13 lutego 2012

    • 22:34

      no to czas jednak pojechać do Madzi i wyciągnąć ją na przyjemne zakupy :)

  • Sobota, 11 lutego 2012

    • 22:23

      śpią tylko ja nie wiem co ze sobą zrobić

    • 21:27

      mimo wszystko dziękuje za "wczoraj", dziwaczne dzisiaj i jutro, tylko szkoda że nie udało się nam spokojnie porozmawiać :)

    • 16:42

      mam dosyć..

    • 01:47

      no szlak i jak ja mam zasnąć

  • Piątek, 10 lutego 2012

    • 18:10

      kurwa, kurwa, kurwa.... i tyle mam ochotę rzucić czymś co by roztrzaskało się na drobne kawałki

    • 17:09

      jak zwykle i zawsze wszytko tylko nie ja, poprpstu cudnie

  • Czwartek, 9 lutego 2012

    • 18:09

      mam ochotę na dobrą kawę idzie ktoś ze mną?

  • Środa, 8 lutego 2012

    • 22:47

      no po prostu cudnie....

  • Poniedziałek, 30 stycznia 2012

    • 18:33

      zimno mi zimno....

  • Piątek, 27 stycznia 2012

    • 23:08

      żyje.... jeszcze i w końcu trochę spokoju

  • Poniedziałek, 23 stycznia 2012

    • 20:41

      jej czy ja zawsze muszę być chora gdy nie mam na to czasu...

  • Niedziela, 22 stycznia 2012

  • Piątek, 20 stycznia 2012

    • 13:08

      ratunku ratunku ratunku mam dosyć tej papierologi....a zaraz czas na próbę....

  • Poniedziałek, 16 stycznia 2012

    • 20:54

      już w domu po bardzo ciężkim i dziwnym dniu, niema to jak takie poniedziałki na taki początek tygodnia... ale przecież damy rade :)

  • Sobota, 14 stycznia 2012

    • 02:44

      ziemniaczki i gitara znowu o nieprzyzwoitych porach :)